Japońska obserwacja

Artykuł z przymrużeniem oka.

Poruszyło mnie śledzenie aut opozycjonistów przez służby(filmik poniżej). W sposób demonstracyjny, widoczny, mający cel nie policyjny a czysto psychologiczny. Postępowanie takie nazywa się japońską obserwacją. Było ono typowe dla okresu PRL. Ma przytłaczać figurantów. Zaczepieni po 18 km przez obserwowanych z Lotnej Brygady Opozycji, funkcjonariusze stwierdzili, że mogą jeździć gdzie chcą, po czym na potwierdzenie zaczęli cofać po chodniku.

Służby nadzoruje MSWiA. Postanowiłem tam zacząć. Trafiło na pojazd ABW. Szybkie sprawdzenie w UFG potwierdziło, że auto należy do służb mundurowych czyli w tym przypadku najpewniej do Agencji.

Zacząłem od samej Rakowieckiej, grzecznie przepuszczając pojazd ABW. Przyznam, że dość szybko zorientowałem się gdzie jedzie auto. Obrało jedną z dwóch typowych tras wiodących na Samochodową. Inną trasę poruszałby się gdyby jechano np. do Laboratorium przy 1 Sierpnia.

Ciężko było mnie nie zauważyć. Na wysokości skrzyżowania Niepodległości i Odyńca, Panowie zjechali na chodnik i zatrzymali się, czekając aż ich minę. Co też zrobiłem, skręciłem w prawo i przepadłem na kolejnym skrzyżowaniu. Mijając ich potwierdziłem, że pasażerowie to umundurowani funkcjonariusze Agencji.

Upewniwszy się, że mnie nie ma ruszyli, postanawiając zatoczyć koło, początkowo oddalając się od celu wyprawy. Tym razem łapałem ich z odległości, po minucie jechałem za nimi jako drugi, finalnie przeskakując tuż za nich.

Po chwili pasażer zaczął się oglądać i gestykulować w stronę kierowcy. W końcu chyba dali za wygraną i kontynuowali jazdę do placówki, tak jak zakładałem, przy Samochodowej 5.

Zatrzymałem się za nimi, czekając aż miną szlaban, po czym pojechałem dalej.

Tak właśnie wygląda japońska obserwacja. Jej celem nie jest ustalenie niczego nowego. Chodzi o wytworzenie określonych przekonań. Jak widać niezależenie od tego czy są to opozycjoniści czy służby, reakcje są podobne.

Jaki jest morał tej historii, każdy chyba rozumie.

3 thoughts on “Japońska obserwacja

    1. Tak wiem. Nie pisałem, że nie. Inna sprawa, że ABW też bawi się w inwigilację opozycji, tylko w mniej widoczny sposób. Choć akurat nie dotyczy to Lotnej Brygady Opozycji.

Dodaj komentarz