ABW zatrzymanie szpiega

O co chodzi w zatrzymaniu Piotra Ś.?

Jest to podsumowanie informacji na temat zatrzymania przez ABW, podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Rosji, Piotra Ś.

W sieci możemy spotkać się z poglądem, że sama gotowość do współpracy nie jest czynem karalnym. Otóż jest. Może być też karane samo zgłoszenie gotowości do współpracy z obcym wywiadem, zwłaszcza jeśli za deklaracją stoją możliwości przekazania istotnych informacji. Na przykład dana osoba ma dostęp do informacji niejawnych.

Art. 130. § 3. Kto, w celu udzielenia obcemu wywiadowi wiadomości określonych w § 2, gromadzi je lub przechowuje, wchodzi do systemu informatycznego w celu ich uzyskania albo zgłasza gotowość działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Dlaczego go zatrzymano? W przypadku Piotra Ś. istniało zapewne domniemanie, że ze względu na zajmowane w Agencji Mienia Wojskowego stanowisko ma możliwość przekazania istotnych informacji. Inaczej prawidłowym działaniem byłaby obserwacja i próba, może udana, zdobycia informacji na temat metod werbunku i działania wywiadu rosyjskiego. Byłoby to z całą pewnością cenniejsze niż ewentualne przekazanie przez podejrzanego niezbyt cennych informacji z pracy AMW.

Bardziej jednak możliwe, że cała realizacja była obliczona na medialny show. A Pan Piotr Ś. w złości, np. na państwowego pracodawcę, powiedział lub napisał w internetach rzeczy, których będzie długo żałował. I na tych jego nieprzemyślanych deklaracjach polegała chęć współpracy. ABW po prostu podjęło temat, tworząc medialne wydarzenie. Wskazuje na to, promowanie materiału w mediach publicznych oraz przekazywanie wybranym redakcjom pewnych informacji ze śledztwa, jak informacja o miejscu zatrudnienia zatrzymanego.

Przy okazji ABW weszło na podwórko SKW, bo Agencja Mienia Wojskowego podlega MON.

Działania ABW są objęte niejawnością. Pozwala to na kreację newsów przez ABW. Przekazują tylko wybrane informacje, w pewnym sensie fabrykując wydarzenia. Np. żeby przykryć pewne inne niewygodne dla siebie lub okazjonalnym „sukcesem” uzasadnić swoje istnienie.

Czy fakty przemawiają za którąś z wersji?
Znalezienie w mieszkaniu Piotra Ś. broni świadczy o tym, że w ogóle nie zakładał takiego scenariusza, jak zainteresowanie ze strony ABW. Mamy więc raczej do czynienia z osobą, która działała żywiołowo i nie przemyślała ryzyk. Nie znał zasad bezpieczeństwa. Znajdując w czasie przeszukania broń, ABW zyskała potężny środek nacisku na zatrzymanego. Inna sprawa, że znaleziono pewnie pistolet gazowy.


To, że ABW lub SKW nie podjęła żadnej gry z Piotrem Ś. i rosyjskimi służbami, pokazuje, że ten kierunek działania uznano za nieperspektywiczny. Świadczy to o niezbyt poważnym podejściu samej Agencji do deklaracji zatrzymanego.


Istotne jest na czym polegało zgłoszenie chęci do współpracy. Niestety ABW nie przekazało w komunikacie szczegółów. Czy była to deklaracja wyrażona w rozmowie, umieszczona na jakimś forum czy może wiadomość z propozycją współpracy, stawiająca konkretne żądania finansowe i wyliczająca to co o pracy AMW Piotr Ś. może przekazać Rosjanom?
Wydaje się, że w świetle braku gry kontrwywiadowczej, były to raczej mało przemyślane wypowiedzi, a nie konkretna propozycja, która mogłaby spotkać się z odzewem rosyjskiego wywiadu.
Przecież zawiązanie takiej gry to podstawowy cel kontrwywiadu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *