Prawo w pracy służb specjalnych

Służby specjalne na swój sposób interpretują prawo. Sprawdźmy na czym to polega i czy ma oparcie w przepisach. Jak wyglądają szanse na dochodzenie swoich praw w przypadku problemów ze służbami takimi jak ABW lub SKW?

Chcę pokazać, że jeżeli przy planowaniu działań, założono dokonanie czynów uznawanych w kodeksie za przestępstwa, to o ile są to wyłącznie przestępstwa ścigane na wniosek pokrzywdzonego lub z oskarżenia prywatnego, służby w praktyce nie poniosą żadnych konsekwencji. Wynika to z nałożenia się na siebie serii przepisów, których łączna wymowa jest co najmniej zastanawiająca.

Na początek troszkę koniecznych przynudzeń. W polskim prawie mamy do czynienia z trzema sposobami uruchamiania procedury ścigania przestępstw. Pierwsze dwa dotyczą sytuacji, w których jako oskarżyciel występuje prokurator. Dlatego mówi się, że są to przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego. Dzielą się na poważniejsze ścigane z urzędu(1) i warunkowo na wniosek pokrzywdzonego(2). Ściganie tych ostatnich wymaga od poszkodowanego złożenia wniosku do prokuratora lub Policji. Trzecią kategorią są przestępstwa, w których oskarżycielem jest nie prokurator ale osoba prywatna. Ich ściganie odbywa się na podstawie prywatnego aktu oskarżenia(3). Dokument ten powinien zawierać oznaczenie osoby oskarżonego, zarzucanego mu czynu oraz wskazania dowodów, na których opiera się oskarżenie. W artykule zajmuję się głównie przestępstwami wnioskowymi(2) i z oskarżenia prywatnego(3). Jeśli działania oparto na kombinacji przestępstw tylko z tych dwóch kategorii, nie niesie to dużego ryzyka. Służby oczywiście o tym wiedzą.

Załóżmy, że przeprowadzono dwie tajne realizacje. W pierwszej bez odpowiedniej zgody, po przełamaniu zabezpieczeń komputera i telefonu, sięgnięto do danych prywatnych. Następnie, np. w celach operacyjnych, zmodyfikowano te dane. Dodatkowo nagrano też daną osobę w sytuacjach intymnych. Pozyskane materiały posłużyły do zniesławienia osoby i podważenia wiarygodności instytucji, z którą jest związana.

W drugiej hipotetycznej realizacji użyto zastraszania, grożenia i nękania, w celu pozbycia się figuranta z lokalu sąsiadującego z mieszkaniem konspiracyjnym. Nie wszystko poszło po myśli funkcjonariuszy. Osoba zaskoczyła ich w czasie działań. Żeby uniknąć dekonspiracji doszło do pobicia. Wynikły problemy i do opanowania sytuacji użyto środków odurzających.

Obie realizacje przeprowadzono w sposób niejawny. W teorii na tego typu działania nie pozwala Art. 231. KK. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Załóżmy, że służba działa z zamiarem naruszania tego artykułu albo co bardziej prawdopodobne interpretuje go na swój sposób. Taką prywatną interpretację mógłby podważyć tylko sąd, ale spokojnie, najpierw musiałby się o tym dowiedzieć. Na pewną praktykę łamania Art. 231 wskazuje sytuacja obecnego Ministra Koordynatora Mariusza Kamińskiego, skazanego z 231 na 3 lata więzienia i 10 letni zakaz zajmowania stanowisk publicznych a następnie ułaskawionego przez prezydenta. Kolejna osoba skazana z 231 jest obecnie sekretarzem stanu w MSWiA.

Które przepisy złamali funkcjonariusze i czy widać wspólny mianownik?

W pierwszej realizacji.

Przełamywanie zabezpieczeń i pozyskiwanie danych, bez odpowiedniej zgody to przestępstwo z Art. 267. Do 2 lat. Na wniosek pokrzywdzonego.

Modyfikowanie i niszczenie danych to przestępstwo z Art. 268. Nawet do 5 lat jeżeli szkody były znaczne. Na wniosek pokrzywdzonego.

Zdobycie i rozpowszechnianie intymnych taśm to przestępstwo z Art. 191a. Do 5 lat. Na wniosek pokrzywdzonego.

Na końcu tej realizacji używamy zgromadzonych materiałów do zniesławienia i znieważenia osoby w mediach Art. 212. Do roku więzienia. Z oskarżenia prywatnego. Alternatywnie znieważanie z Art. 216. Do roku. Z oskarżenia prywatnego.

Art. 266., który przewiduje karę dla funkcjonariuszy za wykorzystywanie informacji, z którą zapoznali się w związku z pełnioną funkcją. Do 2 lat więzienia. Na wniosek pokrzywdzonego.

Najpoważniejsze z przestępstw to Art 231 przekroczenie uprawnień. Ścigane z urzędu.

W drugiej realizacji.

Uporczywe nękanie i wzbudzanie poczucia zagrożenia to Art. 190a. Do lat 3. Na wniosek pokrzywdzonego.

Groźby to Art. 190. Są zagrożone 2 latami więzienia. Na wniosek pokrzywdzonego.

Usunięcie, przemocą lub nękaniem, z mieszkania to przestępstwo z Art. 191. Do 3 lat. Na wniosek pokrzywdzonego.

Jeżeli w toku działań dojdzie do pobicia, a obrażenia nie będą poważne, to mamy do czynienia z Art. 217. Do roku więzienia. Z oskarżenia prywatnego.

Jeżeli w rezultacie działań osoba ucierpi ale jej choroba zamknie się w 7 dniach to z Art. 157. Do lat 2. Z oskarżenia prywatnego.

Zabiegi medyczne, interpretacja jest szeroka, może być nią i podłożenie środków otumaniających. Tak go nękaliśmy, że się zestresował. To przestępstwo z Art. 192. Do 2 lat więzienia. Na wniosek pokrzywdzonego.

Najpoważniejsze z przestępstw to Art 231 przekroczenie uprawnień. Ścigane z urzędu.

Dlaczego tak jest, że ściganie tych przestępstw ma charakter wnioskowy lub prywatny?

Zacznijmy od tego czy funkcjonariusze służb specjalnych mają obowiązek zgłaszania tych przestępstw? W 90% przypadków nie. Konieczność zgłaszania dotyczy tylko tych ściganych z urzędu Art. 304. § 2. Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję.

Co dokładnie oznacza ściganie z urzędu? Zgodnie z Art. 9 KPK § 1. Organy procesowe prowadzą postępowanie i dokonują czynności z urzędu, chyba że ustawa uzależnia je od wniosku określonej osoby, instytucji lub organu albo od zezwolenia władzy.

Podobnie mówi Art. 10. KPK § 1. Organ powołany do ścigania przestępstw jest obowiązany do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego, a oskarżyciel publiczny także do wniesienia i popierania oskarżenia – o czyn ścigany z urzędu.

Zatem ściganie z urzędu obejmuje czyny, w których nie jest wymagany wniosek i istnieje obowiązek wniesienia oskarżenia. Wynika z tego, że ta kategoria nie obejmuje spraw wnioskowych i z oskarżenia prywatnego. A z nich zbudowaliśmy nasze hipotetyczne realizacje.

Z interesujących nas przypadków z urzędu mogłoby być ścigane tylko przekroczenia uprawnień z Art. 231. A to przepis, jak pisałem na początku, który można interpretować na wiele sposobów. Zwłaszcza jak oceny dokonują sami funkcjonariusze. Warunki są spełnione nie wtedy gdy funkcjonariusz łamie prawo ale gdy jednocześnie „działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego„. Co jest interesem publicznym, zapewne zależy od punktu widzenia. Poza tym służba formalnie nie łamie prawa. Co grozi jeżeli prokurator lub Policja nie zostaną poinformowani a sprawa zostanie wykryta? Nie dopełnienie obowiązku, ten sam Art. 231, czyli do 3 lat. Przedawnienie następuje już po 5 latach. Czyli ledwo przekracza jeden cykl wyborczy, a ze służb zwykle coś wychodzi tylko po zmianie władzy. Można też liczyć na prezydenta.

Czyli jeżeli pominiemy kontrowersyjny Art. 231 to o reszcie służby nie muszą informować organów ścigania. I pozostają w prawie. Skoro nie informują to może poszkodowany jest w stanie coś zrobić? Jak zaraz zobaczymy, musi najpierw poradzić sobie z zasłoną ustawowego milczenia.

Czy odpytując służby poszkodowany jest w stanie potwierdzić kto konkretnie odpowiadał za realizację? Po to żeby przygotować skuteczny wniosek. Nie. Jak mówi Ustawa o ABW(Ustawa o SKW jest w swojej wymowie identyczna) Art. 39. służby specjalne nie udzielają informacji jeżeli zostały uzyskane w toku czynności operacyjno-rozpoznawczych. Dotyczy to także popełnionych przestępstw. Wyjątkiem jest zapytanie ze strony prokuratora lub sądu w sprawach prowadzonych z oskarżenia publicznego Art. 39. „Zakazu określonego w ust. 3 nie stosuje się w przypadku żądania prokuratora lub sądu uzasadnionego podejrzeniem popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.” Tylko najpierw trzeba złożyć uprawdopodobniony wniosek. To może zadziała oskarżenie prywatne? Nie. W Art. 39 nie przewidziano ścigania z oskarżenia prywatnego za pobicie, zniesławianie czy znieważanie. Chyba, że zastępczo w ramach dochodzenia dotyczącego przekroczenia uprawnień. To ograniczenie wynika zapewne z tego, że prokurator ma uprawnienia pozwalające na dostęp do informacji niejawnych a osoba prywatna nie, ale dokłada swoją cegiełkę.

Chyba już wiecie o co chodzi. Służby nie muszą informować o popełnianych przestępstwach ściganych na wniosek a poszkodowany nic się od nich na ten temat nie dowie. Zostaje jakaś nikła szansa na wciągnięcie do sprawy prokuratora. Przy oskarżeniu prywatnym w ogóle nie ma drogi postępowania.

Co jeśli o popełnionych w toku realizacji przestępstwach dowie się na przykład prokurator? Obowiązek wszczęcia postępowania powstaje wyłącznie przy stwierdzeniu przekroczenia uprawnień. Dlatego jeżeli w rażący sposób przekroczono uprawnienia to nie ujawnia się kulisów tego działania przed prokuratorem.

3 thoughts on “Prawo w pracy służb specjalnych

  1. Przestępstwa wnioskowe w doktrynie prawa karnego mają taki charakter właśnie z uwagi na tożsamość pokrzywdzonego. Są to czyny społecznie obojętne, więc to pokrzywdzony może podjąć decyzje o inicjacji ich ścigania, bądź nie. Co więcej, mylisz instytucje prywatnego aktu oskarżenia z wnioskiem o ściganie. Po złożeniu wniosku o ściganie postępowanie przygotowawcze toczy się jak wszczęte z urzędu (tzw. „skarga uprawnionego”). Co do przestępstw z prywatnego aktu oskarżenia to rzeczywiście koniecznym jest złożenie obszernego aktu oskarżenia, jednakże na wniosek – Sąd może przeprowadzić postępowanie przygotowawcze, bądź zlecić odpowiednie czynności służbom, policji itd. Nawiązując do poprzednich moich komentarzy – kolejny artykuł manipulujący i nastawiony na wyłączny atak w abwerę. Wróże, że następny będzie o tym, jak to skrzywdzono [sic!] FOO xD

    1. Uściśliłem pewne rzeczy w tekście, ale nie zmienia to ogólnego wyrazu. Idea artykułu jest prosta, nie ścigane z urzędu czyny są prawie nie do ukarania, jeżeli stoi za nimi służba specjalna.

      Co do twoich zarzutów to nie bardzo wiem czego dotyczą. To, że po wniosku prokurator prowadzi śledztwo, nie oznacza, że sprawa jest z urzędu. Nie, tak nie jest. I dlatego nie ma obowiązku informowania o takich przestępstwach. Absolutnie serio, ABW czy SKW miałyby obowiązek informowania wyłącznie o przekroczeniu uprawnień, a to temat rzeka i kwestia dyskusyjna, zwłaszcza że decyzja czy doszło do 231 zapada niejawnie.

      Trzecia rzecz, przy oskarżeniu prywatnym sąd faktycznie, tak jak piszesz, może zlecić odpowiednie czynności Policji. I dostanie od ABW czy SKW piękną odpowiedź, że zapytanie nie mieści się w Art. 39. bo oskarżenie ma charakter prywatny a nie publiczny.

      Ja tu nikomu nic nie zarzucam po prostu stwierdzam fakty. Pokazuję, że zaczepienie prawne rodzi co najmniej pokusę do daleko idącej swobody.

      W tym wszystkim jest coś na rzeczy bardziej niż nam się wydaje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *