Dokumenty, które wyciekły z Pentagonu są prawdziwe

Do sieci wyciekło ponad 50 stron z raportami z Pentagonu. Sprawdzam jakie znaczenie mogą mieć ujawnione materiały.

Na początek, ponieważ budzi to spore kontrowersje, pokażę dlaczego przynajmniej część dokumentów musi być prawdziwa. Na jednym z ujawnionych slajdów widzimy informację CIA o tym, że Polska przekaże Ukrainie 4 Migi. Informacja pochodzi z 24 lutego i miał ją przekazać CHOD, czyli polski Szef Sztabu Generalnego. Sam dokument CIA, który zawierał wzmiankę o MIGach, wytworzono 28 lutego. Jednak Prezydent Duda oficjalnie zapowiedział przekazanie 4 Migów Ukrainie dopiero 16 marca.

Tych faktów nie mogła znać osoba, która wrzuciła materiały na Discord 1 marca. Mimo to jest tam ta informacja.

Niemożliwe żeby ktoś z wyprzedzeniem znał precyzyjną liczbę przekazywanych samolotów. Zgadza się też liczba posiadanych przez Polskę pozostałych sprawnych Migów(kilkanaście). Ten kto wrzucał musiał więc mieć oryginalny dokument z Pentagonu. W dodatku umieścił go w sieci niemal natychmiast, w ciągu jednego dnia, po wytworzeniu.

Paczki zdjęć po raz pierwszy pojawiły się na Discordzie, tak jak widzieliśmy, najpóźniej 1 marca. Zostały tam wrzucone przez użytkownika Luccę. Stamtąd, z niszowego forum WowMao, użytkownik Sikers skopiował je na mający dużo większe zasięgi serwer poświęconym grze Minecraft. Potem zdjęcia trafiły na liczne fora społecznościowe; 4chan, Telegram, Twitter i dowiedział się o nich świat. Na razie znany jest jedynie nick osoby odpowiedzialnej za pierwsze potwierdzone wrzucenie danych.

Ujawnione dokumenty mają formę czytelnych prezentacji. Nie znajdziemy tu długich i niezrozumiałych tabelek. Całość dzieli się na dwie części. Wojsko i geopolitykę.

Z polskiej perspektywy najistotniejsze są raporty o dostawach broni na Ukrainę. Dowiadujemy się z nich, że bierzemy udział w wyekwipowaniu i wytrenowaniu 9 ukraińskich brygad, które mają być gotowe do końca kwietnia. W najnowszej partii sprzętu jest kilkadziesiąt polskich Leopardów, T-72, PT-91 Twardy i nieśmiertelne BMP.

Z innego slajdu dowiadujemy się, że te brygady są przygotowywane z myślą o wiosennej kontrofensywie.

Niezależnie, która ze stron zacznie działania pierwsza, to pauza operacyjna potrwa do początków maja. Wtedy tereny wschodniej Ukrainy staną się przejezdne dla czołgów. Koniec roztopów wyznacza więc czas na przygotowania. Takie rzeczy decydenci również muszą wiedzieć.

Następnym dokumentem, w którym przeczytamy o Polsce, jest slajd poświęcony obronie przeciwlotniczej Ukrainy. Widać, że w niektórych kategoriach zapasy rakiet ulegną wyczerpaniu już w połowie kwietnia. W ramach podtrzymania obrony NATO organizuje przerzut sprzętu. Naszym udziałem są systemy rakietowe S-200 Wega, Gromy, a także, występujemy tu prawdopodobnie jako pośrednik, 3 wyrzutnie S-300. Są bowiem państwa, które chcą pozostać anonimowe. W innych dokumentach jest np. mowa o propozycjach przesłania przez Polskę, jako pośrednika, 330,000 sztuk amunicji artyleryjskiej z Korei Południowej.

Ciekawe są też dane o rozlokowaniu amerykańskich komponentów w Polsce. Widzimy, że to m.in. Jasionka i Powidz. Nowością są informacje o używanych nad Polską, poza bezzałogowymi MQ-9 Reaper, samolotach szpiegowskich U-2. Do tej pory nikt nie uchwycił takich maszyn na zdjęciach.

Dużo uwagi w dokumentach poświęca się też ocenie sił i strat obydwu stron. Jak widzimy straty Rosji są ponad dwa razy wyższe.

Jest też cały szereg map z sytuacją na froncie. Od Charkowa na północy aż do Krymu na południu. Nie są one zbyt aktualne, mają około miesiąca, ale pozwalają zorientować się w ocenie sił rosyjskich.

Druga grupa dokumentów, kto wie czy nie ciekawsza, to analizy CIA. Czasami przyjmują one formę scenariuszy geopolitycznych. Dowiemy się z nich na przykład, jakie warunki muszą zostać spełnione żeby Izrael zaczął pomagać Ukrainie. I co może wnieść do koalicji. Chodzi o izraelski sprzęt przeciwlotniczy i przeciwpancerny. Ciekawe czy nasze AW lub SWW również tworzą, z myślą o decydentach, tego typu symulacje.

Natkniemy się też na informacje CIA poświęcone Mossadowi. Wynika z nich, że agencja w ramach SIGINT podsłuchuje służbę sojusznika.

Z innego dokumentu CIA dowiadujemy się, że USA są jednym z trzech głównych wrogów Fideszu. Tak miał zdaniem CIA oświadczyć Wiktor Orban 22 lutego na tajnym spotkaniu ścisłego kierownictwa partii. Węgry Orbana do momentu inwazji Rosji na Ukrainę pozostawały głównym europejskim sojusznikiem Polski.

W dokumentach znajdziemy też raporty BDA, Battle Damage Assessment. Nie jest tajemnicą, że na Ukrainie testuje się nowe rodzaje uzbrojenia. Poniżej przykład z zestawami JDAM-ER, które dodane do zwykłych bomb lotniczych, zmieniają je w bomby szybujące. To ekonomiczny odpowiednik pocisków kierowanych. W podsumowaniu wskazuje się na zakłócanie przez Rosjan, wchodzących w skład zestawów JDAM, GPS-ów i problemy z prawidłowym uzbrajaniem bomb w locie.

Skala wycieku jest znacząca. Może doczekaliśmy się następcy Snowdena i Manninga? Same raporty pokazują dobrą kondycję Sojuszu. Widać skalę zaangażowania USA. Głównym tematem briefów jest pomoc Ukrainie. Zwłaszcza w obszarach jak broń przeciwlotnicza, amunicja, czołgi czy wozy bojowe. Agencje rządowe USA starają się na bieżąco wypracowywać rozwiązania. Jak widzimy po wyposażeniu 9 brygad, zasilaniu obrony przeciwlotniczej i rozkręcaniu produkcji, są skuteczni.

One thought on “Dokumenty, które wyciekły z Pentagonu są prawdziwe

  1. 80% kłamstwa musi stanowić prawda. Amerykanie chcieli coś nakłamać, więc ujawnili trochę prawdy.

    Zawsze trzeba ostrożnie podchodzić do takich rewelacji.

Dodaj komentarz