Wykorzystanie dziury bezpieczeństwa UFG w kontrobserwacji na przykładzie Strajku Kobiet

Jednym ze sposobów potwierdzenia, że mamy do czynienia z tajną policją, a nie że tylko nam się tak wydaje, jest sprawdzenie czy pojazd, z którego korzystają jest służbowy. Taki samochód zewnętrznie niczym się nie różni od aut prywatnych. Istnieje jednak luka w systemie informowania o ubezpieczeniach OC, która pozwala sprawdzić czy auto jest zarejestrowane na służby mundurowe. Możemy wtedy zweryfikować nasze podejrzenia co do „osób”. Zweryfikowanie czy dane osoby pracują dla służb, jest ważną częścią kontrobserwacji. Zyskujemy pewność, że wsiadający do jednego z takich pojazdów są nieumundurowanymi funkcjonariuszami. Nie wystarczą tylko nasze podejrzenia „bo tak nam się wydaje’.

Mieszany patrol nieumundurowany

W celu sprawdzenia pojazdu należy wejść na stronę Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego ufg.pl i podać numer rejestracyjny. Jeżeli otrzymamy odpowiedź „brak danych” oznacza to, że wystąpił błąd, opóźnienie w raportowaniu danych, lub co sto razy bardziej prawdopodobne, mamy do czynienia z pojazdem zarejestrowanym przez służby mundurowe. Służby nie raportują numerów swoich pojazdów do UFG.

Przypadkowe utrwalanie ruchu ulicznego. Grupa trzech osób z lewej wsiadła do pojazdu zarejestrowanego na służby. Zyskujemy potwierdzenie.

Podstawą prawną wyjątku w informowaniu o OC, jest art. 105 ust. 2 Ustawy o Ubezpieczeniach Obowiązkowych, który mówi, że: ‚zakład ubezpieczeń przekazuje do Funduszu dane […] z wyjątkiem pojazdów rejestrowanych w trybie art. 73 ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym”

Zgodnie z art. 73 ust. 3 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, lista wyjątków obejmuje pojazdy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Służby Ochrony Państwa, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Krajowej Administracji Skarbowej.

Nie zachodzi wiec obawa, że UFG stwierdzi brak ciągłości ubezpieczenia. Danych nie przekazuje też CEPIK. W art. 105a ust. 1 Ustawy o Ubezpieczeniach Obowiązkowych czytamy że: „Centralna ewidencja pojazdów przekazuje […] do Funduszu dane […] z wyjątkiem danych pojazdów rejestrowanych w trybie art. 73 ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym.”

Ustawa zakazuje więc informowania UFG o pojazdach służb mundurowych.

Obserwowane osoby wsiadły do auta, które nie figuruje w UFG

Co interesujące strona UFG wśród możliwych przyczyn braku danych, nie wymienia zarejestrowania pojazdu na służby mundurowe.

Informowałem już o tej luce w UFG w sierpniu. Pisałem, że jednym z prostych do implementacji rozwiązań, byłby wymóg podania numeru VIN. Nic się jednak w tym temacie nie zadziało. Obecne protesty pozwalają, w prosty sposób, pokazać jedno z dość oczywistych zastosowań tej dziury.

12 thoughts on “Wykorzystanie dziury bezpieczeństwa UFG w kontrobserwacji na przykładzie Strajku Kobiet

  1. Mam do Pana wielką proźbę- skoro to są służby różnego rodzaju- to proszę nie podawać możliwych rozwiązań ich problemów. Cywilie nie będą szpiegować na rzecz obcych, a obce wywiady i tak pewnie wiedzą o takich rzeczach. Przydatne info dla cywili gdy „jadący na akcje” pałowania protestujących zrobi szkodę i odjedzie. Poszkodowany zdąży spisać nr rej i przynajmniej będzie wiedział, że „służby” zrobiły mu szkodę. Taka moja mała proźba o nie rozwiązywaniu problemów tych którzy uciskają niewinnych.

    1. Zgłosisz na policję uszkodzenie pojazdu i ucieczkę, a potem pół komisariatu zezna, że znieważyłeś funkcjonariusza i naruszyłeś jego nietykalność osobistą. Tak się kończą skargi na policję.

  2. Bardzo trafne. Ciekawe, czy dałoby radę stworzyć algorytm skanujący tablicę i wysyłający zapytanie na UFG? Potem tylko sprężyć algorytm z listą „znanych” pojazdów i mamy system kamer rozpoznający tajniaków na kilometry.

    Takie luki prawne to ogromna porażka służb. Jak poważna służba może padać ofiarą prawa krajowego? Rozumiem, że służby mogą nie mieć aż takiego wpływu na regulacje UE, ale no błagam… na prawo krajowe tworzone dwie ulice dalej?

    Wystarczyłoby zatrudnić radców na etacie i kazać im te dziury łatać – proponować zmiany w prawie, nowe rozwiązania, nowe przepisy. Ale to by wymagało zatrudniania specjalistów i ekspertów, a nie karków. Jest chyba z 16 Izb radcowskich. W każdej po tysiące specjalistów i ekspertów (także wśród aplikantów). Nie. Po co? Okablujmy pokój byle jak i wpadnijmy na figuranta wychodząc, jak pisał Niemczyk w swoim artykule.

    Ten kraj to jedno wielkie XD

    wjts2409wppl

    1. Za Gazetą Prawną „Z szacunków UFG wynika, że w Polsce może być około 80-90 tysięcy pojazdów bez ważnej polisy OC. Wynik ten stanowi mniej niż pół procent wszystkich pojazdów zarejestrowanych w kraju.”
      Jeśli do tego weźmiesz pod uwagę, ze te samochody raczej nie parkują w rejonie demonstracji a wiele z nich to zapomniane wraki, to masz szansę pomyłki na poziomie 1 do 1000.

      odkąd wprowadzono automatyzm w wystawianiu mandatów za brak OC, liczba nieubezpieczonych znacznie spadła. Kiedyś to było nawet kilka procent.

  3. Obawiam się, że autor artykułu nie do końca zdaje sobie sprawę jak działa UFG i skąd UFG ma dane o ubezpieczeniach pojazdów 🙂 Mianowicie to zakłady ubezpieczeń (a nie wspomniany we wskazanym artykule CEPIK) przesyłają do UFG dane o ubezpieczeniach. Fakt, jeśli chodzi o pojazdy służb zakres danych jest inny niż dla każdego innego pojazdu, nie mniej jednak informacje o ubezpieczeniach pojazdów służb również znajdują się w UFG (bo muszą).

  4. Dzięki 🙂 wywołałeś dokładne sprawdzenie treści ustaw i prawie zyskałem magistra z prawa, Okazuje się, że jednak zgodnie z art. 105 ust. 2 Ustawy o Ubezpieczeniach Obowiązkowych, który mówi, że: „zakład ubezpieczeń przekazuje do Funduszu dane […] z wyjątkiem pojazdów rejestrowanych w trybie art. 73 ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym” towarzystwa nie przekazują danych do UFG.

    Notabene, nie rozumiem sensu zmian legislacyjnych jakie miały miejsce po drodze???
    pierwotna wersja ustawy mówiła jasno art. 105 ust2.” Zakład ubezpieczeń przekazuje do Funduszu dane, o których mowa w art. 102 ust. 2 pkt 1—8 i ust. 3, drogą elektroniczną niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni od dnia zawarcia umowy ubezpieczenia, z wyjątkiem pojazdów rejestrowanych w trybie art. 73 ust. 3 ustawy — Prawo o ruchu drogowym.”

    potem w entej nowelizacji dodano ustęp mówiący o raportowaniu do UFG aut z listy wyjątków, w ograniczonej formie, art 102 ust 5 i 6. Jednocześnie w art 105 ust 2 zachowano zakaz raportowania aut z listy wyjątków.

    Po określać normę w jednym punkcie ustawy i zwalniać z niej w następnym. Czy to jakaś maskirowka?

    pierwotna wersja ustawy:
    https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20031241152/O/D20031152.pdf

    obecna wersja ustawy:
    https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20031241152/U/D20031152Lj.pdf

  5. Jest tylko jedna rzecz o której należy wspomnieć. Chodzi o dane legalizacyjne i wtedy takie auto jest w UFG mimo, że należy do służb. Fajnie Pan pisze czytam już jakiś czas z ciekawością 🙂

Dodaj komentarz